List do Hebrajczyków 12,5-7.11-13.
Bracia:
Zapomnieliście o upomnieniu, które się zwraca do was, jako do synów: “Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego przyjmuje za syna”. Trwajcież w karności; Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił?Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne, potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli, błogi plon sprawiedliwości. Dlatego opadłe ręce i osłabłe kolana wyprostujcie. Proste czyńcie ślady nogami, aby kto chromy nie zbłądził, ale był raczej uzdrowiony.
zasłuchana. to taka kontynuacja patrzenia w górę.
nie upadaj na Duchu.
On Cię doświadcza.
piątek, 30 sierpnia 2013
czasem modlitwa wydaje się za trudna czasem nasze zachowanie irracjonalne.
powinniśmy płakać załamać się a ja jakąś cichą podświadomością wykonuje czynności które pomagają mi zrobić choć minimalne kroki do przodu które powodują że moje ręce COŚ robią i to nie ważne co.
w tym czasie już rezygnacji palce przesuwają się po różańcu powoli a myśli biegną tak szybko. że sama tego nie ogarniasz. że już nie wiesz nad czym myślałaś a palce biegną po różańcu.
i wtedy starasz się iść do przodu. choć to nie ma dla Ciebie sensu. starasz się zmieniac temat uśmiechać . działać. choć po ludzku to nie ma sensu, coś robić.
w tym czasie takiego ludzkiego bezsensu,
nie zapomnij.
spójrz do Góry.
On wie jaki jest sens. a Ty staraj się nie stanąć w miejscu. nie wkładaj po ludzku do serca gniewu, urazy czy oskarżeń.
rób Coś i idź do przodu.
najgorzej to stać w miejscu i patzeć w dół.
Boże,
pomóż mi trzymać głowę do Góry a oczy zachować na Tobie.
A.
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
ha, aż mnie zaskakuje to co tu czasem pisałam :)
aż trudno zebrać myśli w kolejne posty.
ale wiem, że pytanie dlaczego. może wywiercić coś w Nas, co może przynieść nieodwracalne skutki - te złe. że mogą takie pytania otworzyć w nas podważyć w nas dobro nasze i naszego otoczenia na nie które pytania nie ma odpoweidzi
. jedno pytanie rodzi drugie drugie trzecie. a trzeba czasem odsunąć to czwarte by nie stało się lawiną.
może będzie chwila w czasie urlopu na znalezienie poukładanie notatek w sensowne posty :)
aż trudno zebrać myśli w kolejne posty.
ale wiem, że pytanie dlaczego. może wywiercić coś w Nas, co może przynieść nieodwracalne skutki - te złe. że mogą takie pytania otworzyć w nas podważyć w nas dobro nasze i naszego otoczenia na nie które pytania nie ma odpoweidzi
. jedno pytanie rodzi drugie drugie trzecie. a trzeba czasem odsunąć to czwarte by nie stało się lawiną.
może będzie chwila w czasie urlopu na znalezienie poukładanie notatek w sensowne posty :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)