piątek, 30 sierpnia 2013

List do Hebrajczyków 12,5-7.11-13. 
Bracia:

Zapomnieliście o upomnieniu, które się zwraca do was, jako do synów: “Synu mój, nie lekceważ karania Pana, nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. Bo kogo miłuje Pan, tego karze, chłoszcze zaś każdego, którego przyjmuje za syna”. Trwajcież w karności; Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił?Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne, potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli, błogi plon sprawiedliwości. Dlatego opadłe ręce i osłabłe kolana wyprostujcie. Proste czyńcie ślady nogami, aby kto chromy nie zbłądził, ale był raczej uzdrowiony.

zasłuchana. to taka kontynuacja patrzenia w górę.
nie upadaj na Duchu.
On Cię doświadcza.

1 komentarz:

  1. złoto próbuje się w ogniu
    każdy ma inny ogień, inny krzyż

    OdpowiedzUsuń