Dalszym tropem szukania dobrych Granit ruszylysmy w niedziele do Florencji.
(No i jest jeszcze kilka innych powodów żeby tu przyjechać) .
Zdecydowanie nie jest przereklamowana panorama miasta. Widok z góry na Florencje jest niesamowity, obiecuje turyście coś niesamowitego. Zachęca do zwiedzenia uliczek i zanurzenia sie w miasto.
Dzięki temu że śpimy pod Florencja udało się zjesc w prawdziwym włoskim barze śniadanie stojąc przy barze i obserwując jak młoda Włoszka idealnie pieni mleko do kawy.
Luźne wnioski;
Florencja po niedzieli z turystami protestuje i poniedziałek jest dniem zamkniecia wszystkiego
W Florencji spotykalysmy kilka miejsc gdzie stoją tablicę upamiętniające dawne Kościoły - "ex-chiesa"
Warto choć chwile wcześniej wstać i zobaczyć Florencji z mniejszą liczbą osób.
Powoli myślimy co dalej.
Może Piza albo coś mniejszego ;)
Drogi Tato, drodzy Czytelnicy
Warunki pisania nie są łatwe wiec z góry przepraszam za błędy ortograficzne
Sztukę szukania darmowego internetu opracowałam do perfekcji. Pisania na komórce jeszcze nie ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz