sobota, 18 lipca 2015

Turyn

Czasami mam już dość odwiedzania i zwiedzania, dlatego Turyn to miła odmiana.

Turyn to nowe smaki,
Zdobyty przepis,
Nauka Włochów języka polskiego,
Śmiech do łez,
Długi spacer,
I miła kolacja na balkonie.


Wczoraj z Nico i Dominiką robiliśmy eksperyment. Z niewiadomych przyczyn jak widzą mnie Włosi zaczynają mówić po angielsku, a jak widzą Dominikę zaczynają mówić po włosku.
Zbadane naukowo, przyczyny jeszcze nie odkryte.

Nowy kierunek: Bolonia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz